fbpx

Wybór nowego zwierzęcego towarzysza to decyzja, która powinna zostać podjęta odpowiedzialnie i z poszanowaniem dla potrzeb gatunku, którego opiekunami pragniemy się stać. Wyjątkowo istotne rozważenie, jakie pozostają nam opcje, jeśli w naszym domu znajduje się już kot. Musimy bowiem mieć świadomość, że chcąc wprowadzić do domu małego ssaka, możemy wystawić na próbę instynkt łowiecki naszego rezydenta. Podpowiada on kotu, że takie zwierzę będzie łatwą zdobyczą – nowy domownik może zatem stać się potencjalną ofiarą – pisaliśmy o tym także w naszym artykule na temat socjalizacji kota z ptakiem. Zatem jeśli w domu przebywa już kot, nasz zespół nie poleca wyboru chomika, królika, myszy lub innego drobnego ssaka, który może zostać przez niego skrzywdzony. Socjalizacja kota z małym ssakiem i opiekowanie się takim duetem wymaga trzymania zwierząt w osobnych pomieszczeniach. Jeśli drapieżnik i jego potencjalna ofiara już znajdują się pod naszym dachem, powinniśmy wyjątkową uwagę poświęcić temu, jak zapewnić im spokojne funkcjonowanie. 

Socjalizacja kota z małym ssakiem – czy jest możliwa?

Koci instynkt łowiecki budzi się nie tylko podczas polowania, ale również w czasie zabawy. Zwierzę w ten sposób realizuje swoje potrzeby i doskonali umiejętności, które posiada jako drapieżnik. Chociaż może nam się wydawać, że nasz pupil nie wykazuje agresji w stosunku do mniejszego zwierzęcia, nigdy nie mamy pewności, kiedy nagły ruch czy odpowiedni dźwięk sprawią, że odezwie się popęd łowczy. Nawet jeśli celem drapieżnika nie będzie uśmiercenie ofiary, jest ona zwyczajnie zbyt mała, żeby przeżyć spotkanie z błyskawicznym kocim automatyzmem. W takim przypadku nie mamy czasu na reakcję.

Życie drobnego ssaka na kocim terytorium również nie jest komfortowe. Zwierzę, które cały czas czuje zapach potencjalnego drapieżnika, może funkcjonować w permanentnym stresie. Niewykluczone, że dojdzie do obniżenia jego odporności, zmniejszenia aktywności i zaburzenia ogólnego dobrostanu. Za tym idzie pogorszenie jakości i długości życia naszego pupila. Z tych przyczyn nie polecamy łączenia drapieżnika i jego potencjalnej ofiary pod jednym dachem. 

Jeśli mamy warunki, żeby zapewnić obu gatunkom spokojne funkcjonowanie, pamiętajmy o przygotowaniu odpowiedniego miejsca dla mniejszego lokatora. Konieczna będzie odpowiednio duża klatka, w której zwierzątko może poprawnie funkcjonować i realizować swoje potrzeby, jednak w tym samym pomieszczeniu nie powinien przebywać kot. 

Proces socjalizacji kota z gryzoniem

Żeby przygotować naszego kociego rezydenta na przybycie nowego lokatora, najlepiej zacząć od pustej klatki. Po zakupie umieszczamy ją w miejscu, w którym będzie przebywało nowe zwierzę, i pozwalamy kotu zapoznać się z przedmiotem. Jednocześnie z tego pomieszczenia, które wkrótce przestanie być częścią kociego terytorium, wynieśmy drapaki, kocie kryjówki i ulubione zabawki. Kot nie powinien odczuć nagłego odcięcia od jednego z pomieszczeń. Dlatego przenoszenie jego aktywności do innych części domu, do których będzie miał nieograniczony dostęp, powinno odbywać się stopniowo. Zorganizujmy w tych miejscach również dodatkowe atrakcje, by zachęcić kota do przebywania w nich. 

Wraz z nowym zwierzęciem w domu pojawią się też nowe dźwięki. Przyzwyczajmy kota do nich z odpowiednim wyprzedzeniem. Proces socjalizacji kota z małym ssakiem, na długo przed pojawieniem się nowego lokatora, może ułatwić odtwarzanie w domu nagrania z odgłosami, które będzie wydawało zwierzątko. 

Pozwólmy kotu na spokojne przejście zmian. Wprowadzajmy je stopniowo, oddzielając je minimum trzydniowymi przerwami. Obserwujmy w tym czasie, czy zwierzę nie wykazuje negatywnych reakcji. Może się zdarzyć, że przeniesienie zasobów czy zamknięcie drzwi będą dla kota wyjątkowo nieprzyjemnym doznaniem. Jeśli zaobserwujemy niepokojące objawy, skonsultujmy się z kocim behawiorystą, który wesprze nas profesjonalną poradą. Możliwe, że ograniczenie kociego terytorium wpłynie na zwierzę na tyle negatywnie, że wprowadzenie do domu kolejnego zwierzęcia okaże się niemożliwe.

Gdy przygotowanie przestrzeni dla nowego lokatora przebiegło pomyślnie, możemy umieścić zwierzątko w klatce. Pamiętajmy przy tym, że od tego momentu kot nie powinien już mieć dostępu do pomieszczenia. Następnie możemy rozpocząć ograniczony proces socjalizacji. 

Pierwszym krokiem będzie przynoszenie kotu przedmiotów z zapachem nowego domownika. Może być to kawałek materiału lub zabawka. Rezydent powinien zaakceptować nowy identyfikator zapachowy. Obserwujmy jego reakcję. Powinna być ona neutralna.  

Normalną sytuacją będzie, że kota zainteresują dźwięki, które będą dochodzić zza zamkniętych drzwi. Nie dopuszczajmy go do nowego lokatora, którego może to go bardzo zestresować. Obserwujmy nie tylko reakcje rezydenta, ale również małego ssaka. Jeśli zwierzątko wydaje się przestraszone, nieaktywne, rezygnuje z opuszczenia kryjówki, może być to znak, że nie znosi dobrze kontaktu z zapachem drapieżnika. 

W przypadku odwrotnej sytuacji, gdy jesteśmy już opiekunami małego ssaka, a w domu pojawia się kot, proces przebiega podobnie. Najważniejszą różnicą jest to, że drzwi do pomieszczenia z mniejszym zwierzątkiem od razu zamykamy i nie wpuszczamy tam mruczka. Wówczas możemy przeprowadzać socjalizację kota z małym ssakiem w opisanej wcześniej, okrojonej wersji. 

Podsumowanie

Nie dopuszczajmy do niekontrolowanych wizyt kota przy klatce z mniejszym zwierzątkiem. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby kocie pazury zrobiły mu krzywdę. Nasi podopieczni to nasza odpowiedzialność i nie powinniśmy ich narażać na przewlekły stres lub nawet zagrożenie utraty życia. Nie polecamy łączenia kota z jego potencjalną ofiarą z racji tego, że może być to wyjątkowo szkodliwe doświadczenie dla mniejszego zwierzęcia. Wydana przez nas książka o socjalizacji z izolacją pozwala się dowiedzieć więcej na temat międzygatunkowej socjalizacji oraz tego, jakie zwierzę jest najlepszym towarzyszem dla kota – rezydenta.

Bibliografia

Atkinson S., Complete Cat Care, New York 2014, s. 21. 

Atkinson T., Practical Feline Behaviour. Understanding Cat Behaviour and Improving Welfare, Wallingford 2018, s. 150. 

Bessant C., The Secret Life of Cats. Everything Your Cat Would Want You to Know, London 2006, s. 49–53. 

Mcphee M.E., Segal A., Johnston R.E.Hamsters Use Predator Odors as Indirect Cues of Predation Risk, Ethology 2010, vol. 116, iss. 6.