fbpx

Sylwester bez stresu

 

Boże Narodzenie i Sylwester to dla nas radosny czas świętowania oraz zabaw z rodziną i przyjaciółmi. Jednak to, co dla ludzi jest rozrywką, może powodować zdenerwowanie i strach u zwierząt. Huk odpalanych petard i fajerwerków budzi wśród większości kotów lęk, wywołując stres, który może w najgorszym przypadku zagrażać ich życiu.

Chociaż co roku prowadzi się wiele kampanii pod hasłem Nie strzelam dla zwierząt, to niestety każdej sylwestrowej nocy wciąż tysiące zwierząt umiera na zawał i ze strachu z powodu eksplozji różnych materiałów wybuchowych. Jako odpowiedzialni opiekunowie nigdy nie lekceważmy dyskomfortu, jaki przeżywają nasze pupile. Już odpowiednio wcześniej przygotujmy kota do noworocznych obchodów tak, by ten czas był dla niego jak najmniej nieprzyjemny.

Dlaczego koty tak boją się fajerwerków?

Po pierwsze: dźwięk. Uważa się, że słuch kota, jest jednym z najlepiej rozwiniętych wśród wszystkich ssaków. Naukowcy jednoznacznie twierdzą, że zmysł ten, wraz ze wzrokiem, pełni najważniejsze funkcje przy wielu naturalnych zachowaniach wynikających z potrzeby gatunku, takich, jak chociażby komunikacja i odbieranie bodźców ze środowiska zewnętrznego. Uszy kota są wysokorozwinięte i mogą wykrywać dźwięki w szerokim zakresie częstotliwości  od 500 Hz do nawet 85 000 Hz. Porównując zwierzę do człowieka, wypadamy przy naszych pupilach bardzo kiepsko. Nasz słuch ma zakres jedynie 20 Hz do 20 000 Hz.

Hałasy powyżej 100 decybeli są dla nas nieprzyjemne, te w okolicach 120 dB i więcej są już bolesne dla naszych uszu. Niestety, strzał wybuchającej petardy może przekraczać nawet 130 dB. Skoro dla wielu ludzi huk fajerwerków jest dokuczliwy, to co mają odczuwać koty? Bo mówiąc wprost  nasz pupil odbiera dźwięki dotkliwiej od nas.

Po drugie: światło. Oprócz wielu słyszalnych wybuchów nocne niebo rozświetlają błyski i lasery. To dodatkowy bodziec, który powoduje, że całość może być dla naszych pupili jeszcze bardziej przerażająca.  

Po trzecie: zaburzenie rutyny. Koty są zwierzętami, które cenią sobie przewidywalność. Nagły wybuch fajerwerków w środku nocy, kiedy to raczej większość mruczków kładzie się ze swoimi opiekunami do łóżek, powoduje dezorientację i dyskomfort. Jeśli dodamy do tego gości, którzy akurat przyszli do nas świętować Nowy Rok, możemy w kociej rutynie zrobić niezłe zamieszanie.

Samo przeżywanie stresu związane z nagłymi zmianami i zaskakującymi wydarzeniami (jak to się dzieje w przypadku sylwestra) może mieć dla kota katastrofalne skutki. Przede wszystkim zestresowany kot jest bardzo podatny na różnego rodzaju infekcje i choroby. Cała fizjologia tej emocji powoduje obniżenie odporności, co w krytycznej sytuacji może prowadzić u naszego pupila do problemów, takich, jak chociażby zapalenie pęcherza. Oprócz problemów zdrowotnych, przez tę jedną noc, kot może nabawić się także kłopotów behawioralnych. Huk, światła odbijające się w oknach i krzyczący ludzie, z łatwością spowodują u podopiecznego chroniczny lęk, nad którym potem trzeba będzie pracować wraz z doświadczonym behawiorystą. 

Jak pomóc kotu przeżyć sylwestra?

To zależy zarówno od naszych planów, jak i od charakteru samego zwierzęcia. Nie wszystkie koty reagują stresem na sylwestrowy zgiełk i zamieszanie. Są takie osobniki, które nawet nie otworzą oczu, gdy na zewnątrz słychać kanonadę wybuchów. Niestety duża część kotów w ten czas drży, biega po mieszkaniu wyraźnie zaniepokojona, nadmiernie się liże lub załatwia potrzeby w nieprzeznaczonych do tego miejscach. Jeśli trafił ci się tak trudny przypadek, samo przygotowanie zacznij już dużo wcześniej. Podamy ci kilka wskazówek, dzięki którym ten czas stanie się bardziej komfortowy dla twojego pupila. 

Odwrażliwianie

To proces terapeutyczny polegający na redukowaniu intensywności reakcji lękowej. Odwrażliwianie u kotów źle znoszących sylwestra, warto zacząć nawet dwa/trzy miesiące wcześniej. Cały mechanizm polega na tym, by naszemu pupilowi codziennie odtwarzać internetu lub innych źródeł strzały fajerwerków. Zaczynamy zawsze od natężenia głośności i długości nagrań, która jest dla naszego pupila akceptowalna  czyli przy których nie wykazuje objawów stresu. Potem, w kolejnych próbach powoli zwiększamy głośność odtwarzanych dźwiękówcały czas obserwując kota. Gdy tylko któryś z nich wzbudzi u niego lęk, warto wrócić do wcześniejszego etapu. 

Noc sylwestrowa

Niezależnie od tego czy wychodzimy do znajomych, czy zostajemy w domu, powinniśmy przygotować naszego kota na nadchodzące wybuchy petard.

Wcześniejsze zmęczenie kota zabawą

Tego dnia zróbcie wszystko, aby kot był szczególnie zmęczony. Nie musicie ograniczać się tylko do rzucania piłeczek. Warto zainwestować w różne zabawy intelektualne. Wykończony masą atrakcji danego dnia pupil znaczenie spokojniej odbierze dźwięki sylwestrowych wystrzałów. Dodatkowo to, że poświęciliście czas na zabawę z nim, wprawi go w dobry nastrój. Podczas samego strzelania możemy naszemu kotu podać zabawki z kocimiętką, kongi lub lickmaty. Istnieje duża szansa, że dobry smakołyk tak zainteresuje kota, że ten zapomni o otaczającym go hałasie. Nie podawajmy jednak kotu jedzenia, gdy ten jest bardzo zestresowany. Możemy w ten sposób tylko utrwalić jego zachowanie. 

Odpowiednio dawkowany pokarm

W niektórych źródłach można znaleźć informacje, by odciąć kota całkowicie od pokarmu już dobę wcześniej. Ze względów behawioralnych i zdrowotnych nie jest to jednak wskazane, ponieważ stres związany z brakiem pokarmu również powoduje negatywne emocje! 

Idealnie byłoby, gdyby ostatni posiłek podany został naszemu pupilowi kilka godzin przed północą, a później, w zależności od rutyny naszego kota, należy wrócić do normalnych godzin karmienia. Pamiętajmy, że wszystkie smakołyki, które poprawiają samopoczucie kota, również są mile widziane. 

Zapewnienie bezpieczeństwa

Zapewnij swojemu kotu wiele miejsc, w których będzie mógł schować się, gdy tylko sytuacja stanie się dla niego niekomfortowa. Zostaw otwarte drzwi do łazienki lub szafy, jeśli wiesz, że lubi on tam wchodzić i robi to za każdym razem, kiedy nie zamkniesz drzwi. Być może to właśnie pośród ubrań będzie mu najłatwiej przetrwać huki fajerwerków. Nigdy nie próbuj przekonać swojego pupila na siłę do wybuchów petard. Wyciąganie go wbrew jego woli, z jakiegokolwiek miejsca, może dać odwrotny skutek. Kot nie tylko będzie bał się bardziej, ale też straci także zaufanie do swoich opiekunów.

Nie jesteśmy w stanie kompletnie wyciszyć naszego domu czy mieszkania, ale możemy zminimalizować przedostawanie się bodźców, które są niekomfortowe dla naszego pupila. Przede wszystkim warto zasłonić okna, dodatkowo okrywając wszelkie nieszczelności grubymi kocami. Miejsca, w których lubi spać kot, warto obłożyć styropianem, bo to dobry izolator akustyczny.

W zależności od tego czy zostajemy w domu, czy wychodzimy w odwiedziny, zostawmy kotu zapalone światła albo na okres całej naszej nieobecności, albo tylko blisko północy. Rozjaśnione mieszkanie spowoduje, że błyski fajerwerków nie będą tak bardzo widoczne.

Leki wspomagające

Gdy z doświadczenia wiemy, że nasz kot należy do tych trudno przechodzących tę noc, warto wcześniej zaopatrzyć się w środki uspokajające. Na szczęście na rynku mamy całą grupę różnych poprawiaczy kociego nastroju.

Dla osobników, u których sylwester powoduje jedynie niewielki stres, zaleca się podawanie preparatów na bazie naturalnych substancji zmniejszających napięcie i stres, takich jak chociażby tryptofan. Warto też zainwestować we wspomagacze feromonowe w dyfuzorze lub obroży (o ile nasz kot potrafi ją nosić). Jednak o wszystkim pamiętać musimy dużo wcześniej, bo środki te potrzebują czasu, by zadziałać. 

Dla kotów dużo gorzej znoszących huki petard warto zainwestować w silniejsze leki, wypisywane na receptę przez lekarza weterynarii. Pamiętajmy jednak, by żadnych środków (zarówno mocnych, jak i słabszych) nie podawać bez wcześniejszej konsultacji z behawiorystą. Tylko on powie nam, jak rozsądnie pomóc kotu i które leki wybrać przy konsultacji z weterynarzem.

Kot wyczuwa ludzkie emocje

Nie zależy zapominać także o naszych emocjach! Zachowanie opiekuna ma niewątpliwy wpływ na pupila. Gdy czujemy się podenerwowani i zestresowani, nasz kot, który jest dobrym obserwatorem, szybko to wyczuje 

Kot sam w domu

Jeśli zdecydowaliśmy się noc sylwestrową spędzić poza mieszkaniem, zostawiając naszego pupila w pojedynkę, musimy o niego dodatkowo zadbać. Wbrew stereotypom, koty w dużej mierze nie należą do zwierząt, które lubią przebywać w samotności. Dla wielu z nich nasza obecność wystarczy, by huki fajerwerków nie były już tak przerażające. 

Co zatem zrobić, jeśli mamy już plany towarzyskie poza domem, a chcemy, by nasz kot przeżył sylwestra jak najbardziej komfortowo? Przede wszystkim należy pamiętać o wcześniej wymienionych radach, które stosujemy ZAWSZE, niezależnie od naszych pomysłów imprezowych. Przed wyjściem, oprócz zapalonego światła, warto zostawić kotu włączone radio lub film, by zwierzę nie odczuło tak bardzo swojej samotności.  

Musimy także zająć czymś kota na czas naszej nieobecności. Przed wyjściem warto naszego pupila dobrze wybawić, a potem podać jedzenie, zgodnie z zaleceniami łańcucha łowieckiego. Dodatkowo zalecamy urozmaicić zwierzęciu samotny pobyt w domu poprzez pochowanie po mieszkaniu smakołyków, podanie lickmat lub kongów. Istnieje szansa, że szukanie dobrego jedzenia ukrytego po kątach mieszkania będzie bardziej intrygujące od wystrzałów za oknem. 

Jeśli wiemy, że nasz kot wyjątkowo źle znosi sylwestra, warto zaraz po północy odwiedzić naszego pupila, by upewnić się, że nic złego mu się nie stało.  

Sylwester z kotem

Gdy mamy bardzo płochliwego kota, najlepiej będzie, jeśli zdecydujemy się spędzić noworoczną noc w jego towarzystwie, bez gości. Pozwoli nam to obserwować naszego pupila i zadbać o niego odpowiednio, gdy będzie tego potrzebował. 

Pamiętajmy jednak, by nigdy nie głaskać kota, gdy ten jest przerażony. To, co działa na ludzi, niekoniecznie jest dobre dla zwierząt. Słynne nie bój się wraz z gładzeniem, nie tylko jest pewnego rodzaju pochwałą za strachliwe zachowania (bo zwierzę zdobyło naszą uwagę), to jeszcze często słowo „nie”, używane jest w momentach, kojarzących się kotu z czymś, czego robić nie powinien.

Kocie zasady dla gości

Jeśli zdecydowaliśmy się zaprosić kilku znajomych do naszego domu, musimy pamiętać, że połączenie kota i gości nie zawsze jest taką oczywistą sprawą. Pół biedy, jeśli nasz pupil należy do tych osobników, które z ciekawością obwąchują nowoprzybyłych nieznajomych. Dużo gorzej, gdy jesteśmy opiekunami kota strachliwego i goście jedynie pogorszą jego samopoczucie. 

Przed organizacją spotkania towarzyskiego musimy pamiętać o kilku regułach, które pomogą zminimalizować wystąpienie stresu u kota, związanego z pojawieniem się nieznanych ludzi, a także pozwolą, by cała wizyta przebiegła na „kocich warunkach”.  Więcej o okołoświątecznej kociej etykiecie, z którą należałoby zapoznawać gości (nie tylko od święta) dowiesz się z naszego miniaturowego e-booka.

Najważniejszą rzeczą, o której musimy pamiętać przy jakiekolwiek wizycie w naszym domu to NIEZMUSZANIE kota do kontaktu. Nasz podopieczny niekoniecznie musi chcieć wchodzić bezpośredni kontakt z nowoprzybyłymi gośćmi. Pamiętajmy też, by nie wyciągać zwierzęcia na siłę, w celu pokazania go odwiedzającym.  

Przed samym przyjściem gości przygotujmy naszemu kotu bezpieczne miejsce, w którym będą znajdować się wszystkie potrzebne dla niego zasoby, takie jak: miska, kuweta i miejsce do odpoczynku. Nawet najodważniejszy osobnik, może mieć problem ze spokojnym zjedzeniem posiłku przy krzykach przybyłych do nas ludzi. Pamiętajmy, by poinformować o tym „kocim azylu” naszych przyjaciół lub rodzinę. Kot ma mieć miejsce, w którym będzie czuł się komfortowo i bezpiecznie, do którego nikt oprócz opiekuna wejść nie może.  

Nie bójmy się także zwrócić naszym gościom uwagi, gdy widzimy, że to, co robią, powoduje u naszego pupila dyskomfort. Od samego wejścia do mieszkania uczmy ich kocich zasad.  

Oczywiście oprócz powyższych reguł, które powinny zminimalizować stres związany z odwiedzinami nieznajomych, musimy pamiętać także o naszym planie, który ma pomóc naszemu pupilowi przeżyć sylwestra. Jak już pisaliśmy wcześniej, musimy znaleźć czas na odpowiednie wybawienie kota, zapewnienie mu dużej ilości zabawek, poprawne karmienie i zagwarantowanie poczucia bezpieczeństwa. Dajmy im narzędzia, a one wykorzystają je według własnych potrzeb.  

Nie strzelaj w sylwestra!

Na sam koniec musimy wspomnieć także o innych zwierzętach. Jako projekt wspieramy kampanie zabraniające używania fajerwerków w noc sylwestrową. 

Niestety z roku na rok przerażone dźwiękiem eksplodujących petard zwierzęta uciekają swoim właścicielom, część ginie pod kołami aut, innych nigdy nie udaje się odnaleźć. Te, które zostały w domu, chowają się w najciemniejsze kąty mieszkań, umierając z przerażenia. Taki sam strach dotyka także dzikie zwierzęta. Żadna zabawa nie powinna być warta tego, by ryzykować życie innych istot. 

Bibliografia

Bowen J.Behaviour: firework fears and phobias, Companion Animal 2008, p. 59-63vol 13. 

Dale A. R., Walker J. K., Farnworth M. J.Morrissey S. V.,  Waran N. K.A survey of owners’ perceptions of fear of fireworks in a sample of dogs and cats in New Zealand New Zealand Veterinary Journal 2010vol. 58. 

Gates M., Zito S.Walker J. W., Dale A., Owner perceptions and management of the adverse behavioural effects of fireworks on companion animals: an update”, New Zealand Veterinary Journal 2019, vol. 67(6). 

Heffner H. E., Auditory Awareness, „Applied Animal Behaviour Science” 1998, vol. 57. 

Turner D. C., Bateson P.The Domestic Cat: The Biology of its Behaviour, Cambridge 2000. 

Vinke C. M.Godijn L. M.,  Van der Leij W. J. R.Will a hiding box provide stress reduction for shelter cats? „Applied Animal Behaviour Science” 2014, vol. 160. 

Marczak P., Zagrożenia hałasemWybrane zagadnienia, Kancelaria Senatu, https://www.senat.gov.pl/gfx/senat/pl/senatopracowania/30/plik/ot-612_inter.pdf [dostęp: 17.12.2020].